tissot t classic tradition

Na (+)- precyzyjna, ręczna robota- manufakturowy, bardzo dobry mechanizm- cyferblat z masą dopracowanych detali- idealny smart-casual w idealnym rozmiarze- konsekwentna, znakomita marka Replica audemars piguet Uhren Pozostaje jeszcze kwestia jasno sprecyzowanego charakteru De Ville Tresor, a konkretnie typu garderoby, do jakiej będzie najlepiej pasował. Czasomierz to bezdyskusyjnie elegancki, ale poza 'Black tie' czy dobrze skrojonym garniturem można go nosić również z casualową marynarką. Ja nosiłem go raczej do formalnej koszuli i też sprawdzał się znakomicie. Mam nieodparte wrażenie, że projektanci z Bienne trochę przestylizowali całość, dodając cyferblatowi o kilka detali za dużo. Przez to tarcza, choć dobrze wykonana – tu zero zastrzeżeń – może dla niektórych być trudna w czytaniu. Dwie pierwsze referencje: trzywskazówkowy HMS i chronograf Bi-Compax, wyglądają jak zegarki żywcem wyjęte z zakurzonej szuflady. Nie powielając żadnych konkretnych wzorców, Baltic zaprojektował klasyczne zegarki w ponadczasowej stylistyce. Świetnie wyprofilowana koperta Certiny DS Chrono Automatic wykonana jest ze stali szlachetnej. Od góry zamknięto ją wypukłym szkłem szafirowym z pojedynczym antyrefleksem, od dołu zaś pełnym deklem z klasycznym logo Certiny, otoczonym motywem nawiązującym do indeksów. Koperta jest polerowana w górnej oraz dolnej części, a boki poddano satynowaniu. Na koniec pora na podsumowanie i garść wrażeń. Zegarek trafił do redakcji CH24 przedpremierowo i miałem kilka tygodni, żeby swobodnie go ponosić i zebrać garść wrażeń.
W nasze recenzenckie ręce trafiły dwa warianty nowej '5' - klasyczna wersja w niebieskiej odsłonie i model lux, powleczony różowozłotym PVD. Obie wersje, podobnie jak 25 pozostałych, łączy ta sama, nurkowa tarcza z otoczonymi ramkami indeksami godzinowymi z luminowy, podwójnym okienkiem datownika (data i dzień tygodnia) na wysokości godz. Kiedy pierwszy raz usłyszałem jak Oris poradził sobie z tą 'komplikacją' aż się uśmiechnąłem – to dowód na to, że proste rozwiązania bywają bardzo skuteczne. Spring Drive gwarantuje dokładność chodu nieosiągalną dla tradycyjnej mechaniki - +/-1s na dobę (+/- 15s miesięcznie) i rzeczywiście mieści się ona w tej granicy. Zegarek ustawiłem na początku 2-tygodniowego testu – na jego koniec czas był wskazywany dokładnie co do 1 sekundy! Poza tak znakomitą precyzją SD ma jeszcze jeden, dodatkowy smaczek – płynący sekundnik. Egzemplarz modelu Vacheron Constantin Historiques 222 kosztuje 32 000 CHF (~145 000 PLN). Kupić go można tylko w butikach manufaktury, a dostępność jest mocno ograniczona. Zapewne znaczne więcej klientów wyjdzie z salonów Vacherona ze stalowym Overseas na nadgarstku - bardziej nowoczesnym w formie, bogatszym w błyszczące detale i wyraźnie tańszym. Podobnie jak w modelu Small Seconds, tak i tu występuje podziałka minutowa, wypukłość tarczy oraz nakładane indeksy. Zmienił się natomiast układ wskazań. Mała sekunda z godziny 6 powędrowała na 9, a miejsce u dołu zajął wskaźnik rezerwy chodu. Zrealizowano go za pomocą wychylającej się w zakresie 270 stopni wskazówki, która porusza się wzdłuż 4 wycięć w kształcie zbliżonym do półksiężyca. U dołu wkomponowano natomiast okienko daty.
Znajomi najpierw oglądali go dość obojętnie, a potem – z każdym kolejny opowiedzianym faktem – robili coraz większe oczy. Największe wyskakiwały oczywiście przy cenie. Gdybyście jednak chcieli sprawić sobie Datographa na pokaz – próżny trud. To zegarek, który kupuje się dla siebie, dla własnej przyjemności. Ta sama zasada przyświeca nowej, tegorocznej wersji Connected Modular – tym razem w pomniejszonej, 41 mm kopercie. Spore przyciski pokazują gdzie trzeba nacisnąć, aby odłączyć pasek. Jeśli już raz uda Wam się to zrobić, każde kolejne podejście zabierze coraz mniej czasu. Świetną sprawą jest możliwość wyczepienia także uszu. Dzięki temu w dowolnej chwili możemy zmienić ten element np.