Należy przyznać, że już samo wprowadzenie koperty o średnicy 39mm w sposób naturalny ustawiło Tudorowi grafik dla nadchodzących 'nowości'. Rozszerzenie palety dostępnych kolorów tarcz i bezeli było tylko kwestią czasu. Tak samo zastosowanie innych metali. Na bazie podstawowego chronografu Transocena powstał model Unitime, wspomniane wersje trzywskazówkowe z datownikiem, 'Day-Date' oraz jeszcze dwie, najbardziej skomplikowane wersje z dwoma wariantami pełnego kalendarza. Ci najbardziej zagorzali zrzeszeni są w nieformalnej grupie nazwanej Paneristi, ze specjalną witryną internetową poświęconą marce i wszystkiemu co z nią związane. W zakładce 'O stronie' autor wyjaśnia, że serwis wychwala Panerai ze względu na 'historię, design, szeroką i przemyślaną ofertę oraz pewną dozę ekskluzywności zegarka, którego nie spotkamy na każdym rogu'. Podstawowe elementy obsługi czasomierza nie sprawiają żadnych kłopotów. Po odkręceniu koronki intuicyjnie dokręca się mechanizm (w razie konieczności), ustawia aktualny czas i datę. Przy obu tych czynnościach pomocne są odpowiednio: stop-sekunda i szybka korekta datownika. Tym bardziej, że dekorować mechanizmy AP potrafi doskonale – na 3126 / 3840 znajdziemy pasy genewskie, fazowanie, polerki, perłowanie i absolutnie piękne wykończenie szczerozłotego rotora. Powiecie, że przecież do tego nadawałby się dobrze prawie każdy inny zegarek sportowy - prawda, ale Wild One Skeleton Turqouise daje coś ekstra.
Propozycja od Vacherona jest chyba najbardziej minimalistyczną, a przy tym zdecydowanie najmniej popularną w szerokiej świadomości - a to również cecha istotna dla niektórych kolekcjonerów. Warto też nadmienić, że cenowo Vacheron plasuje się gdzieś w okolicach stalowego AP, jest za to wyraźnie tańszy od Patka - choć ten zrobiony jest z białego złota. Obudowa ma idealne wręcz 39 mm średnicy (około 47 mm lug-to-lug) plus około 12 mm grubości. Od spodu zamknięto ją pełnym, wkręconym deklem, dzięki czemu zegarek jest wodoszczelny do 100 m. Po prawej znajduje się zakręcana, ale nieosłonięta koronka (sygnowana różą Tudorów), osadzona na lekko odstającej, srebrnej tulejce. U góry zamontowano wąski bezel, a w nim profilowane, wypukłe szkło szafirowe. Recenzowany model dostarczany jest na beżowym NATO, ale takim, w którym teleskopy przechodzą przez specjalne otwory. Oznacza to, że aby go zmienić pasek, trzeba zdjąć teleskopy. Przy moim niewielkim nadgarstku zapinałem go na jedną z pierwszych dziurek, przez co część odstawała, 'dyndając' swobodnie. Szlufka jest wkomponowana na stałe i umieszczono ją - w mojej opinii - trochę za nisko. O El Primero na łamach CH24.PL pisaliśmy już dość sporo. W kontekście niniejszej recenzji wypada jednak przybliżyć wydarzenia z 1969 roku. Właśnie wtedy Zenith, Heuer i Seiko walczyły o to, kto pierwszy przedstawi automatyczny mechanizm z chronografem. O ile oryginalnego Pelagosa Tudor zaprojektował absolutnie w myśl zasady form-follows-function, o tyle z mniejszym bratem było zgoła inaczej. Pelagos 39 to taka cywilna wersja Pelagosa, 'uładniona' licznymi detalami wykończenia i pozbawiona surowego charakteru oryginału.
repliki patek philippe zegarków Mimo że z pozoru kontrast antracytowej powierzchni ze stalową kopertą i aplikacjami może się wydawać mdły, drobne detale jak subtelny szlif słoneczny, połyskujące polerowanie indeksów i małe czerwone aplikacje (3 indeksy na pierścieniu minutowym oraz liczniku stopera) dają naprawdę piękny efekt, dodatkowo podbity jeszcze przez wypukłe, zaokrąglone na krawędzi szafirowe szkiełko z antyrefleksem. Trzy limitowane modele, inspirowane tymi dla włoskich nurków-komandosów, trafiły na otwarty rynek w roku 1993, 4 lata przed przejęciem marki przez grupę Richemont. Kolejny krok milowy w historii firmy to inauguracja własnej manufaktury w Neuchatel (rok 2002). To właśnie tam powstał, w roku 2007, jeden z trzech nowych kalibrów automatycznych - P.2003 - silnik czasomierza, który przetestowałem tj. Panerai Luminor 1950 10 Days GMT.