12 i (po raz pierwszy w serii Black Bay) trzy indeksy arabskie: 3,6 oraz 9. Wszystkie indeksy wypełnione zostały pokaźną ilością luminowy i starannie nałożone na tarczę, wewnątrz namalowanej beżowa farbą skali minutowej. Tej samej farby użyto do napisania 3 linijek informacji na dole oraz logotypu marki na górze tarczy. Ceramika koperty i jej wykończenie oraz to, jak Zenith zaproponował twist w temacie klasycznej, 'lotniczej' tarczy, zasługują na wyróżnienie. Ceramika może nie za sam fakt, lecz...
Czytaj więcejNajnowsze artykuły
Oczywiście koniec końców najważniejsze jest wrażenie z konkretnego czasomierza – i pisząc szczerze, trudno mi znaleźć jego słabe punkty. Może poza ceną, niestety w dużej mierze wywindowaną przez kruszec koperty. Bardzo charakterystycznym elementem projektu całej linii Radiomir są przykręcane do koperty uszy użyte do zamocowania paska. Opatentowany przez PANERAI system z jednej strony jest bardzo unikalnym i ciekawym detalem, wzbogacającym wygląd zegarka, z drugiej zaś zapewnia stosunkowo łatwą...
Czytaj więcejWarto jeszcze poruszyć kilka zagadnień. Jak wynika z konstrukcji mechanizmu, datownik Aquatimera powinien błyskawicznie zmieniać się, gdy nadejdzie północ. Zaobserwowałem jednak, że o godzinie 23:58 tarczka daty zaczyna się bardzo wolno poruszać, by o godzinie 00:01 wykonać błyskawiczny przeskok. Pewnie wiecznym malkontentom nie przypadłoby to do gustu, gdyż stanowi minimalne odstępstwo od wzorca. Co innego, gdy producent zadaje sobie trudu i używa materiału, który sam w sobie jest (lub daje...
Czytaj więcejBonusową funkcją stopera jest tzw.'flyback' – powracająca wskazówka sekundowa, pozwalająca na natychmiastowe rozpoczęcie nowego pomiaru, bez konieczności resetowania stopera w tradycyjny sposób (czyli kolejno start, stop, reset, start). TAG Heuer za egzemplarz zegarka liczy sobie 41800 PLN, o jakieś 7000 PLN więcej niż regularny model ze stali. To też zegarek zupełnie inny niż klasyczna, stalowa kostka – szczególnie ta z niebieską tarczą – ale dalej ma ten sam vibe. Zapinasz go na nadgarstku i...
Czytaj więcejNa początku tego roku Longines przypomniał o Ultra-Chronie, przedstawiając karbonową wersję zegarka. Fani marki dalej jednak czekali na coś klasycznego. Doczekali się pod koniec mijającego właśnie 2025 roku - oto bowiem w Saint-Imier powstała (wreszcie) utrzymana w bardziej eleganckim duchu wersja modelu Ultra-Chron. Przez każde 9 pierwszych dni miesiąca lewe okienko datownika jest puste (pusty biały dysk) i wygląda to dużo mniej estetycznie, niż gdyby umieszczono tam 0. Lange jest w tym...
Czytaj więcejEtienne’a na Biegun Północny). Jednakże to ich propozycja zegarka dla nurków - model Superman - przeżywa obecnie prawdziwy renesans, będąc najlepiej rozpoznawanym produktem i główną siłą napędową marki. Oryginał, na którym bazują dzisiejsze reedycje, światło dzienne ujrzał w roku 1963 i już wtedy chwalił się wodoszczelnością na poziomie 300m i specyficzną blokadą obrotowego bezela. Poza legendarnym Navitimerem (który, jeśli już przy nim jesteśmy, nigdy mi się nie podobał), historycznie...
Czytaj więcejNa nadgarstku FXD Alinghi leży doskonale, a przy tym bardzo łatwo i wygodnie można dopasować pasek, ale o nim za moment. I tak wykonana ze stali, pokryta czarnym DLC (Diamond Like Carbon) mierząca dokładnie 46x49mm koperta została, mówiąc wprost, pozbawiona zbędnych ilości materiału. Szkieletowana jest jej cała powierzchnia wraz z bezelem. Jedynym nienaruszonym elementem pozostał czarny, pełny dekiel z wygrawerowanym logo marki oraz czarna, polerowana koronka, również sygnowana logo....
Czytaj więcejŚrodek zimnej wojny między zachodem a wschodem, przy całym jej negatywnym wymiarze, okazał się być świetną 'okazją' do robienia rzeczy wielkich, których ogrom i złożoność zdawały się przerastać ówczesne możliwości. Kosmos fascynował człowieka od kiedy tylko pierwszy raz spojrzał w niebo, a marzenia o jego eksploracji spędzały sen z powiek największym mocarstwom. Po ponad dwóch miesiącach spędzonych z Rado HyperChrome na nadgarstku mam wiele pozytywnych odczuć. Zegarek pomimo 45 milimetrów...
Czytaj więcejTen test mógł wyglądać zupełnie inaczej. Gdyby nie pewne prawno-celne procedury, zegarek trafiłby w ręce Tomka, który o tym konkretnym modelu śni po nocach, od kiedy zobaczył go po raz pierwszy na SIHH (naszą relację możecie sobie przypomnieć TUTAJ). Los chciał jednak, by Royal Oak przyjechał prosto z Le Brassus w moje ręce – a ja już takim fanem tego czasomierza nie jestem. Choć zmienia się to co i jak nosimy, definicja zegarka klasycznego (raz jeszcze podkreślam - umowna) trwa niczym...
Czytaj więcejI pomimo iż na papierze wszystko wygląda na duże, a sam zegarek sprawia wrażenie masywnego, na ręce prezentuje się zadziwiająco dobrze. Zwłaszcza biorąc pod uwagę niewielki rozmiar mojego nadgarstka, 17,5 cm. Spora w tym zasługa przeprojektowanych, krótkich i bardziej opływowo łączących się z kopertą uszu. Standardowo dla wszystkich wersji z mechanizmami automatycznymi nie mogło zabraknąć ruchomej kotwiczki na godzinie 12. Dekiel czasomierza wykonany jest ze szczotkowanego tytanu, na którym...
Czytaj więcej